CASE STUDY – Jak profesjonalnie poradzić sobie z awarią w mieszkaniu na wynajem?



Wynajem mieszkania nieodłącznie wiąże się z gotowością na pojawienie się nieprzewidzianych sytuacji. Musimy się liczyć z tym, że od czasu do czasu przytrafią się poważniejsze problemy, z którymi trzeba będzie się uporać. Sytuacje kryzysowe do najprzyjemniejszych nie należą i radzenie sobie z nimi bywa wymagające, stresujące i czasochłonne, jednak traktując je jako lekcję, nabywamy cenne doświadczenie, dzięki czemu możemy zyskać większą pewność w działaniu i lepiej przygotować się na przyszłość. Jak wspomniałam w artykule dotyczącym skutecznego i długoterminowego wynajmu  trzeba mieć świadomość pojawiających się od czasu do czasu sytuacji awaryjnych, zwłaszcza jeśli nadzoruje się kilka nieruchomości na raz. Najważniejsze to dobrze się na taką ewentualność przygotować i zawrzeć odpowiednie zapisy w umowie z najemcą. Taki dokument zabezpieczy zarówno właściciela, jak i lokatora oraz określi na kim spoczywa odpowiedzialność w danej sytuacji. Im więcej problematycznych kwestii obejmuje umowa, tym łatwiej zastosować odpowiednie procedury, kiedy zajdzie taka potrzeba. 


Wielostronne ubezpieczenie to podstawa

Pierwszym i najważniejszym krokiem jest zabezpieczenie nieruchomości – wszystkim którzy nie lubią być zaskakiwani, polecam swoje sprawdzone sposoby:

  • zakup rozbudowanej polisy, gwarantującej obszerną pomoc i wsparcie finansowe w przypadku poważnych awarii i szkód. 
  • pobranie kaucji od najemców 
  • podpisanie poręczenia z osobą trzecią - w przypadku młodych osób najczęściej przez rodziców
  • ubezpieczenie OC wykupowane przez najemcę, które polecam ustanowić warunkiem wynajmu. 

Ta ostatnia pozycja to niestety najrzadziej stosowana w przypadku najmu, a moim zdaniem niezwykle przydatna rzecz. Kosztujące raptem kilkadziesiąt złotych rocznie ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej zabezpieczy nie tylko właściciela, ale też samego lokatora w przypadku szkody w mieszkaniu, jak również w życiu prywatnym (stłuczenie szyby, uszkodzenie pożyczonego sprzętu itp.). Co zaskakuje nawet samych najemców, zwykle przydaje się ono nawet częściej w tej drugiej sytuacji. Jednak kiedy mamy do czynienia z poważną awarią, stanowi niezastąpioną poduszkę zabezpieczającą finanse lokatorów. Pracuję w branży nieruchomości już ponad 10 lat i jeszcze nie zdarzyło się w mojej pracy, aby przy tak wielostronnym zabezpieczeniu mienia te wszystkie kwoty łącznie nie pokryły kosztów szkody, a miałam do czynienia z naprawdę wieloma różnymi usterkami. Tak więc dobre zabezpieczenie to podstawa. 


Szybka reakcja



Awarią, z którą najczęściej spotykamy się w mieszkaniach na wynajem jest zalanie. W zależności od tego czy zalano nasze mieszkanie czy to my zalejemy sąsiadów, inna jest liczba wyzwań, z jakimi będziemy musieli się zmierzyć. Często trzeba reagować szybko, niezwłocznie pojawić się w mieszkaniu i pomóc lokatorom w zatrzymaniu powiększania się szkody. Dobrze mieć szereg wypracowanych schematów, które stosujemy w sytuacjach trudnych do przewidzenia. W przypadku zalania przykładowo:

1. Niezwłocznie zatrzymujemy postępującą szkodę 

2. Jak najszybciej kontaktujemy się z ubezpieczycielem, zgłaszamy opis sytuacji i wraz z nim przesyłamy zdjęcia szkody

3. Osuszamy i oczyszczamy teren, a następnie usuwamy zniszczenia 

4. Organizujemy ekipę, która w krótkim czasie naprawi usterkę

5. Zapewniamy niezbędny sprzęt i części do wykonania prac

6. Nadzorujemy ekipę i sprawdzamy czy solidnie realizuje powierzone zadanie

7. Jeśli kwota przyznana przez ubezpieczyciela na usunięcie szkody jest za mała, aby pokryć zniszczenia, piszemy odwołania i ubiegamy się o odpowiednie jej zwiększenie. 


Zaangażowanie procentuje

Bardzo ważne, abyśmy sprawnie usunęli usterkę i dokonali naprawy lub wymiany w najszybszym możliwym czasie. Wiele zależy od wyrozumiałości współlokatorów, np. w przypadku gdy trzeba poczekać na ekipę remontową, sprzęt lub odpowiednie części i materiały. Warto wówczas dokładnie przedstawić najemcom sytuację, wytłumaczyć z czego wynikają niedogodności, ustalić termin naprawy i zakończenia prac.


Tak naprawdę rodzaj problemu nie ma znaczenia - w relacjach z najemcą ważne jest jak zareagujemy, kiedy ten problem się pojawi. Lokatorzy doceniają jeśli staramy się zachować obiektywność w danej sytuacji, nie oskarżamy, a skupiamy się na rozwiązaniach i pomocy. Liczy się to, że problem nie został zignorowany, tylko spotkał się z szybką reakcją. Z drugiej strony, łatwiej działać, kiedy możemy liczyć na wsparcie najemców. W przypadku poważnej awarii ich ugodowość i chęć współpracy oraz pozytywne nastawienie i cierpliwość są niezwykle pomocne. Dbając o dobrą relację z najemcami, możemy liczyć nie tylko na sprawne przejście przez sytuacje kryzysowe, ale również wysoką jakość naszej współpracy w przyszłości, zwiększając jednocześnie szanse, że zostaną z nami na dłużej oraz polecą nas swoim znajomym.  

>